Litografia barwna na papierze Velin Arches; 54 x 68 cm w świetle
passe-partout o wymiarach 65 x 79 cm, edycja limitowana, numerowana
ołówkiem VIL/CCC l.d., podpisana przez Artystę; Sucha pieczęć „Salvador
Dali i drzewo” ( jest znakiem rozpoznawczym słynnego
francuskiego warsztatu graficznego Ateliers Rigal (Fontenay-aux-Roses).
Pierre
Rigal i jego synowie byli jednymi z niewielu mistrzów grafiki, którym Dalí
w pełni ufał w latach 70. i 80. Znak drzewa na papierze to nie tylko logo
warsztatu, ale gwarancja, że matryce zostały przygotowane i odbite pod ścisłym
nadzorem artystycznym. Wydawca : Editions de la Différence (oficyna,
która ściśle współpracowała z rodziną Rigal przy produkcji luksusowych edycji
Dalego na przełomie lat 70. i 80.)
To fascynujące dzieło oparte na słynnym obrazie Salvadora Dalí pt. "W poszukiwaniu czwartego wymiaru" (À la recherche de la quatrième dimension), namalowanym oryginalnie w 1979 roku.
Praca ta pochodzi z późnego okresu twórczości Dalego, w którym artysta porzucił czysty surrealizm na rzecz "mistyki jądrowej" oraz fascynacji matematyką, fizyką kwantową i geometrią wyższego rzędu.
Charakterystyczny dla Dalego motyw miękkiego, roztopionego zegara, sugeruje to, że w czwartym wymiarze (czasoprzestrzeni) czas nie jest liniowy ani sztywny – rozciąga się i wygina pod wpływem grawitacji lub ludzkiej percepcji.
Po lewej stronie struktura przypominającą wielościan wpisany w okrąg. Dla Dalego bryły platońskie (szczególnie dwunastościan – dodekaedr) były symbolem doskonałości kosmosu i boskiego porządku. To próba wizualizacji skomplikowanych koncepcji matematycznych, które miałyby tłumaczyć strukturę wszechświata. Postacie na dole wydają się wchodzić w głąb kuli lub otworu w przestrzeni. To metafora ludzkości próbującej "przejść" do wyższego poziomu zrozumienia rzeczywistości. Tło nawiązuje do rodzinnej Katalonii Dalego (Port Lligat), ale jest ono odrealnione, puste i metafizyczne, co podkreśla izolację intelektualną poszukiwacza prawdy.
W latach 70. Dalí był zafascynowany pracami matematyka Thomasa Banchoffa, który zajmował się wizualizacją czwartego wymiaru. Artysta wierzył, że malarstwo jest narzędziem, które pozwala "zobaczyć" to, czego nasz wzrok nie potrafi objąć w trzech wymiarach.



