Myśliciel angielski w swoim niepowtarzalnym stylu przedstawia zagadnienia religii i propagandy, oraz ich (najczęściej) zgubny wpływ na młodego człowieka i dalej – na społeczeństwo i jego ustrój. Język, jak zwykle, kipi od ironii i subtelnych, błyskotliwych sformułowań. Całość jest lekka i przyjemna w czytaniu. Książce jest bliżej do eseju, z nutką refleksji naukowej, niż do suchych wywodów, przy których ziewanie uzmysławia czytelnikowi, że jeszcze nie zasnął. Sporo uwag Russella ma wymiar jak najbardziej aktualny.
Nakładem Toe. wydawniczego "RÓJ" w Warszawie,
287 stron, twarda oprawa wydawnicza



